![]() |
|
CO? |
Piesza Pielgrzymka do Częstochowy |
GDZIE? |
Opole - Góra Św. Anny - Częstoczowa |
KIEDY? |
18-23 sierpień 2008r |
COŚ O TYM |
Rekolekcje w drodze. Warto je przejść, przede wszystkim, dlatego, aby nie stać w miejscu - zwłaszcza na tej drodze, która wiedzie przez Maryję do Jezusa. Moje wspomnienia z poprzednich PielgrzymekWięcej informacji na stronie Pielgrzymki Opolskiej |
CO? |
Obóz Studencki w Białym Dunajcu |
GDZIE? |
BIAŁY DUNAJEC |
KIEDY? |
3-17 wrzesień 2008r |
COŚ O TYM ![]() |
Duszpasterstwa Akademickie Wrocławia i Opola |
CO? |
Rekolekcje dla studentów i młodzieży pracującej |
GDZIE? |
Góra Św. Anny - Al. Jana Pawła II 7 - Dom Pielgrzyma |
KIEDY? |
24 - 26 październik 2008r |
COŚ O TYM |
Temat śmierci, umierania, żałoby to często temat tabu. Dlatego w czasie tych rekolekcji naszym gościem będzie O. Filip Buczyński - franciszkanin, wykładowca psychologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, założyciel hospicjum dla dzieci "Mały Książę" - który pomoże nam zaprzyjaźnić się z "siostrą śmierć". "Żyj tak, abyś żył wiecznie!" - to motto naszych nabożeństw, w których będziesz miał okazję czynnie uczestniczyć. Rekolekcje zaczynają się w piątek, kolacją ok. godz. 19.00, a kończą w niedzielę, Mszą Św. i dla chętnych obiadem, przed południem. |
|
Dodatkowe informacje znajdziesz na stronie Franciszkanów - Kliknij! Dojazd na Górkę |
| Inne Rekolekcje |
|
Kłaniam się Proszę o dodanie do Waszej bazy danych, naszych rekolekcji
29 kwietnia 2008 21:15 Tomek Wolak |
|
hej jeżdżę na różne rekolekcje od 3 lat i nigdy nie można się skupić hałasy i w ogóle... Mam nadzieje, że jakoś się dostanę na te rekolekcje pomóżcie mi odnaleźć BOGA powiedzcie mi jak mam się tam dostać 21 kwietnia 2008 08:16 kasia i maja Dojazd na Górę Św. Anny znajdziesz na: http://swanna.pl/sankt_dojazd.htm |
Nasza znajomość... jak to powiedziałeś?? "pięciominutowa" niby nic a coś wielkiego... 20 stycznia 2008 19:54 Agnieszka |
Na Ewangeliczne Rozliczenie zaprosił mnie Jacek (Dotychczas znałam go tylko przez internet.) Po raz pierwszy miałam uczestniczyć w rekolekcjach na Górze Św. Anny. Nie znałam nikogo. A mój wiek znacznie przekraczał średnią... Ponadto podjęłam się opieki nad Jackiem, a nigdy wcześniej nie robiłam czegoś podobnego. Wyzwań było, więc kilka. Ze słowami „NIE LĘKAJ SIĘ, JA JESTEM Z WAMI / TOBĄ” ruszyłam w drogę. Najpierw do Jacka, potem wraz z nim na Górkę. Poznałam mnóstwo ludzi. W zasadzie wszyscy młodsi ode mnie. Każdy z nich ubogacił mnie. Każdy dał mi coś, co zabrałam z powrotem do domu. To miejsce oczarowało mnie od razu. Znalazłam tam, nie tyle spokój i ciszę, ale przede wszystkim ciepło i dobro, ludzką życzliwość, bezinteresowność, otwartość na „inność” - jakąkolwiek. Ani przez chwilę nie czułam się obco, samotnie. Byłam od razu jedną z nich. Myślę, że to za sprawą osobowości Jacka. I chociaż na początku byłam przerażona jak sobie poradzę, czy bardziej mu zaszkodzę niż pomogę. To nie było tak źle (w mojej opinii, bo nie wiem, co o tym myśli sam zainteresowany;)).
Kaplica gdzie o każdej porze mogliśmy adorować Chrystusa - miejsce niesamowite. Wychodzić się z niego nie chciało. Tam czułam Jego obecność, niemalże namacalnie. Każda Msza Św. z cudownym śpiewem scholii, Ojcze Nasz, uścisk dłoni, kazanie, łańcuch ludzkich serc. Zresztą każda konferencja, rozmowa, spowiedź to wszystko sprawiało, że odżyłam, jakaś łuska, powłoka spadła, coś pękło. Poczułam się nowym człowiekiem. I nikt nie chodził smutny, zmęczony, nadęty... Na koniec bal. Bawiłam się doskonale. Msza o północy. Z Bogiem witamy Nowy Rok. Każdy czegoś oczekuje, pragnie, cos postanawia. Życzę sobie i innym jak najwięcej owoców rekolekcji, by stawać się coraz lepszym uczniem Jezusa. 16 stycznia 2008 19:20 Asia |
|
Jeśli pozwolą Ci Rodzice i miałabyś, jaką pełnoletnią koleżankę, która pełniłaby rolę Twojego opiekuna, to może udałoby Ci się przyjechać na Święto Młodzieży w terminie: 21 - 26 lipiec 2008r Pozdrawiam - Jacek. Też bardzo bym chciał pojechać ;(.. Ale cóż nie ma to jak mój wiek.. A rodzice.. rodzice nigdy nie zgadzają się na tego typu wypady.. W końcu mam dopiero 15 lat.. Ale i tak bym chciała pojechać, porozmawiać.. Pozdrawiam i życzę miłych wypadów;* 15 stycznia 2008 22:39 Angelika |
|
"Musimy być mocni mocą MIŁOŚCI, która jest potężniejsza niż śmierć" 11 stycznia 2008 19:19 Magda |
|
Po raz i to naprawdę przeżyłam sylwestra, a było to właśnie na Górze Św. Anny. Chwile, które tam spędziłam obudziły we mnie pragnienie przytulenia się do serca Jezusa, chce Tobie Jacku podziękować jesteś cudownym człowiekiem, masz tyle mądrości w sobie, gdy jestem z Tobą czuje obecność samego Boga. 3 stycznia 2008 00:01 Justyna <>< |
|
Ja mam pytanie trochę innego rodzaju. Szukam informacji na temat ośrodków, które prowadzą rekolekcje uzdrowienia wspomnień. Wiem, że są one organizowane w Magdelance k. Warszawy a czy ktoś wie coś na temat innych ośrodków. Bardzo proszę o pomoc. 27 grudnia 2007 21:42 Anna Brandys |
|
hej! Jesteś w idealnym wieku!:) - Jacek hej! ja z kolei chciałabym się dowiedzieć czy są jakieś granice wieku na takich spotkaniach?? ;) .. bo ja to mam 25 lat... 1 grudnia 2007 22:34 Monika |
|
Na te rekolekcje adwentowe 7-9 grudnia nie ma zapisów - wystarczy przyjechać:) Dom Pielgrzyma jest na tyle duży, że wszyscy się mieszczą:) Od frekwencji i ewentualnych innych grup zależy czy uczestnicy dostają pokoje o lepszym standardzie, lub nieco gorszym. Na tę drugą ewentualność trzeba zabrać śpiwór. 19 listopada 2007 |
|
Chciałabym się więcej dowiedzieć na temat tych rekolekcji adwentowych 7-9 grudnia? czy można jeszcze się zapisać i ile kosztuje taki pobyt tam.... i jak wygląda zakwaterowanie tam:) pozdrawiam 18 listopada 2007 12:49 Jowita |
|
:) Od jakiegoś czasu jeżdżę na rekolekcje do sióstr Katarzynek do Gietrzwaldu. Znalazłam tę stronke w internecie i chciałbym przyjechać:) 30 października 2007 21:05 Małgorzta |
Panie proszę spraw,
Kolego, koleżanko…..
Tematem tegorocznych rekolekcji był 29 października 2007 06:16 z Panem Bogiem - Justyna |
|
Jest to bardzo ładnie opisane! 8 marca 2007 18:58 Anna N |
Na rekolekcje na Górze Św. Anny jeżdżę już od kilku lat i zawsze odkrywam tam jakieś nowe wartości, nie tylko poprzez ciekawe konferencje i rekolekcyjne Msze Św., lecz także wśród spotykanych ludzi. Jacek |
Na rekolekcjach odkrywam nowe wartości, poprzez konferencje, rekolekcyjne Msze Św. oraz spotykanych ludzi. Tam na problemy mogę popatrzeć z pewnego dystansu i odszukać sens życia. Powrót nie jest wejściem w to samo, gdyż pozostaje doświadczenie nowej perspektywy która zmienia całą rzeczywistość.